wtorek, 16 czerwca 2015

PRZEMYŚLENIA W BUSIE....


Tak, tak -wiem, dawno nie pisałam. Zmiany w życiu, trochę brak czasu i lenistwo. Dziś postanowiłam, iż nie wiem o co, ale umieszczę wpis. Będzie to wpis o życiu w realiach polskich. Jadąc  sobie w busie do pracy mimo woli staje się słuchaczem wielu rozmów, czasami również uczestnikiem. W busie jeżdżą różni ludzie i to jest takie cudowne. 
Bardzo lubię przemieszczać się komunikacją miejską, obserwuję, słucham, rozmyślam nad życiem.  Ostatnio złapałam się nad tym, słuchając i rozmawiając z Panią, dla której zdążenie na busa ( prawie jej uciekł,  kierowca otworzył jej drzwi stojąc na światłach) było taka radością, iż musiała zadzwonić do męża i córki. Jej radość przelała się na innych podróżujących. Zaczęłam sobie z nią rozmawiać, a gdzie i dokąd , taka luźna rozmowa- a tyle emocji. Złapałam się na tym, iż od jakiegoś czasu coraz mniej zaczęłam się cieszyć z takich wydarzeń „bzdurek”, a ile one radości dają, jak tylko człowiek pozwoli im wejść w mózg i pobudzić endorfiny. Nie wiem  jak wy, ale ja czasami czuje blokadę, aby nie być szczęśliwą, a wystarczy poluzować trochę psyche i dać się ponieść endorfinom- istny odlot J. Dzień zaczyna nabierać nowego wymiaru. Ja od nowa uczę się, aby cieszyć się bzdurkami. Dziś czekając na busa, podszedł do mnie Pan prosząc o 3 zł na bilet do Świdnicy, nie wyglądał na pijaczka więc powiedziałam, iż mu dam-pech chciał, ze miałam tylko 2,5 zł. Jednak w tej chwili podszedł do mnie młody chłopak-licealista- i zapytałam ile mi brakuje. Pan w potrzebie dostał kasę, a ja zyskałam kompana do rozmów na ławce na przystanku. Chłopaczek- licealista- z marzeniami o aktorstwie. Okazało się, iż chodzi do tego samego liceum, co i ja chodziłam. Porozmawialiśmy o nauczycielach-dinozaurach, którzy i mnie uczyli, o jego marzeniach, planach życiowych, poglądach dotyczących teatrów- rozwoju Capitolu we Wrocławiu. 10 minut rozmowy z nowo-poznanym, a mi rogal na buzi cały dzień zostanie- poznanie fajnego człowieka, który wyciąga pomocna dłoń do potrzebującego plus ma super poglądy na świat. Tymczasem muszę zakończyć pisanie bloga, wysiadka. Dokończę jak będę w busie w drodze powrotnej….